O apostolstwie - w imieniny bloga
Dziś Kościół wspomina świętych apostołów Piotra i Pawła (imieniny bloga!). Z tej okazji chciałbym wyprostować kilka kwestii związanych z rozumieniem powołania ludzi świeckich do bycia apostołami. Literatura na ten temat jest bogata, więc ja ograniczę się tylko do kilku kwestii problemowych.
Powołanie
W podstawowym wymiarze mówi się, że ktoś został powołany do (1) kapłaństwa, (2) małżeństwa lub (3) życia w samotności. Jednakże uwaga – to nie jest koniec. W przypadku osób świeckich jest to szczególne powołanie do tego, by (jak mówi sobór) „jako żywe członki ze wszystkich sił swoich, jakie otrzymali (…), przyczyniali się do wzrastania Kościoła i do ustawicznego uświęcania”. Lub mówiąc wprost – w pełnym wymiarze swego powołania – chrześcijańskich świeckich należy postrzegać jako „wiernych chrześcijan, którzy jako wcieleni przez chrzest w Chrystusa, ustanowieni jako Lud Boży (…) sprawują właściwe całemu ludowi chrześcijańskiemu posłannictwo w Kościele i świecie” (podkreślenia moje – Piotr).

