Piotr i Paweł

Apostolstwo internetowe
Subscribe

Opętanie leczy się modlitwą

wrzesień 03, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Okultyzm i klątwy (nienawiść)

W dwóch poprzednich wpisach dotyczących osobowego bytu szatana oraz magii i okultyzmu przedstawiłem już trochę postać szatana i jego działalność, również w świecie współczesnym. Zabawy spirytystyczne, czy wróżbiarstwo oraz częste bagatelizowanie działalności złego ducha czasem mogą prowadzić do opętania. Jednak to nie jedyne zagrożenie. Według jednego z najbardziej znanych egzorcystów ojca Gabriela Amorth’a 90% opętanych, z którymi ma styczność to ofiary nie tyle zabaw okultyzmem co osoby, na które rzucono klątwę. To dość zaskakujące stwierdzenie w XXI wieku, w którym klątwa kojarzy nam się raczej z afrykańskim zabobonem kultywowanym gdzieś w buszu przez jakieś zacofane plemiona. Pomyślmy jednak jak łatwo wychodzą z naszych ust pełne nienawiści obelżywe „klątwy” pod adresem osób, które nam podpadły. Nienawiść jest okropną obosieczną bronią, a jej siła jest nie tylko werbalna, ale również duchowa, wie o tym każdy kto w życiu spotkał się bezpośrednio z atakami nienawiści. Należy jednak powiedzieć jasno, że opętania są raczej dość rzadką formą działalności szatana, nie należy przesadzać i wszędzie doszukiwać się bezpośredniej ingerencji demonów. Szatan nie jest centralnym punktem nauczania Kościoła Katolickiego, ale z drugiej strony Ewangelie wielokrotnie o nim wspominają, a sam Jezus nas przed nim przestrzega, dlatego nie jest wskazane marginalizowanie nauczania o jego działalności. Ale do rzeczy. Co mówi Kościół na temat opętania i jak sobie z takim działaniem złego ducha radzi?

Czytaj dalej »

Kim jest Szatan?

lipiec 05, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Dwie fałszywe koncepcje

Kilka wpisów temu Piotr przypominał, że Duch Święty jest osobą. Tą prawdę moim zdaniem wielu katolików jeszcze przyjmuje, ale mam wrażenie, że osobowy byt Szatana we współczesnym świecie jest traktowany raczej z przymrużeniem oka. Diabeł został już praktycznie całkowicie zepchnięty między średniowieczne zabobony i legendy, a w najlepszym wypadku nadaje się na bohatera przerysowanego filmu grozy. Wielu znanych mi chrześcijan woli widzieć w postaci Szatana uosobienie ciemnej strony ludzkiej natury czy personifikację bliżej nieokreślonego zła. Z kolei druga skrajność, bardziej powszechna w przeszłości chce widzieć Szatana jako przeciwieństwo Boga, jego zaprzeczenie, równie wszechmocnego, który chce zająć Jego miejsce. Obie te wizje są fałszywe. Pierwsza skrajność jest moim zdaniem obecnie powszechniejsza, lecz bardzo na rękę Szatanowi, który łatwiej może manipulować ludźmi w świecie,który w jego istnienie nie wierzy i będzie usprawiedliwiał każde okrucieństwo chorobą lub ułomnością ludzkiej natury samej w sobie (defektem genetycznym czy perwersyjnymi skłonnościami danej osoby). Druga jednak również przez Kościół potępiana, prowadziła szczególnie w początkach chrześcijaństwa do powstawania sekt i herezji manichejskich, które utrzymywały, że Szatan jest równy Bogu, a to co widzimy na Ziemi jest efektem zmagania tych dwóch sił. Często powtarzana historia o Lucyferze, który zbuntował się gdyż chciał zająć miejsce Boga, jak zauważają teolodzy, uwłacza inteligencji diabła. On jako anioł, istota duchowa, doskonale wie, że jest tylko Bożym stworzeniem i nijak nie może równać się z Wszechmocnym Stwórcą.

Czytaj dalej »


Proudly using Dynamic Headers by Nicasio Design