Piotr i Paweł

Apostolstwo internetowe
Subscribe

Oczyścić się w Niedzielę Miłosierdzia Bożego

kwiecień 09, 2010 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Wielu katolikom wydaje się, że wraz z Poniedziałkiem Wielkanocnym, kończą się święta. Nic bardziej mylnego, w ubiegłą niedzielę w kalendarzu liturgicznym dopiero weszliśmy w siedmiotygodniowy Okres Wielkanocny, który kończy się w dniu Pięćdziesiątnicy Zesłaniem Ducha Świętego. Jest to okres szczególnej łaski i powinniśmy dobrze go wykorzystać. Okazja nadarza się już w najbliższą niedzielę, która od 2000 roku za zgodą Watykanu jest świętem Miłosierdzia Bożego. Święto to jest owocem głębokiej wiary i nadziei Kościoła, związanej z tym Bożym przymiotem, wyznawanej od początku chrześcijaństwa, a w sposób szczególny jest wypełnieniem woli samego Jezusa objawionej w prywatnych widzeniach św. Faustyny. Historię tej polskiej świętej, wielu czytelników zapewne dobrze zna, a ci którzy nie znają mogą łatwo znaleźć na jej temat wiele informacji, a także zapoznać się z jej widzeniami zapisanymi w Dzienniczku, który za życia prowadziła, do czego bardzo zachęcam. Nie chcę jednak w związku z tym

Czytaj dalej »

Narodzenie Jezusa wg św. Łukasza

grudzień 20, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Powoli kończy się adwent i wchodzimy w czas Bożego Narodzenia. 24 grudnia zgodnie z polskim zwyczajem spotkamy się w gronie najbliższej rodziny przy wigilijnym stole. Wigilia (łac. vigiliare - czuwanie) jest rozpoczęciem obchodów świątecznych wieczorem dnia poprzedniego, a termin łaciński dobrze oddaje charakter tego spotkania - oczekiwać będziemy narodzenia Zbawiciela Świata. Wspólnie podzielimy się opłatkiem, złożymy sobie życzenia i będziemy czuwać aż do północy kiedy wybierzemy się do świątyni aby wziąć udział w pasterce. Piękną tradycją kultywowaną w wielu polskich domach jest rozpoczęcie uczty wigilijnej nie od prezentów, ale od odczytania fragmentu z ewangelii wg św. Łukasza, dotyczącej narodzin Jezusa. W tej “prezentowej” atmosferze i wigilijnym zabieganiu niestety nie zawsze jest czas, aby zastanowić się nad tym co te słowa nam objawiają. Myślę, że warto chwilę się nad nimi zatrzymać, gdyż mimo lakoniczności tekstu św. Łukasz rysuje nam obraz z historyczną precyzją i bogactwem treści. Trudno byłoby, wydobyć całą głębię znaczeń w moim krótkim tekście, więc chciałbym tylko zwrócić uwagę na kilka aspektów wyłaniających się z tego czytania.

Czytaj dalej »

Rozważania o naturze ludzkiej - pokora

październik 01, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Instynkt zdobywcy
Ostatnio sam zmagam się z problemem, który świetnie opisał Maciej Biskup OP na swoim blogu. Jest w nas jakaś zasadnicza trudność przyznania się do błędu, niewiedzy czy okazania słabości. Czy zdajemy sobie z tego sprawę czy nie, żyjemy w ciągłej zależności od ludzi, którzy nas otaczają. Ciągle porównujemy się, stajemy w szranki, chcemy udowodnić, że to “ja” wiem lepiej, robię więcej i sprawniej. Jest to myślenie charakterystyczne dla mężczyzn, ten duch współzawodnictwa jest ciągle obecny. Wydaje się to być nieodłączny element naszej natury. Interesuje mnie w związku z tym, jak ukierunkować tą cechę, aby prowadziła do rozwoju, a nie zamykała nas w kręgu przeświadczenia o własnej doskonałości. Najpierw więc o korzyściach. Ta chęć bycia lepszym, wspanialszym, mądrzejszym może być przede wszystkim motorem naszego rozwoju, nie

Czytaj dalej »

Opętanie leczy się modlitwą

wrzesień 03, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Okultyzm i klątwy (nienawiść)

W dwóch poprzednich wpisach dotyczących osobowego bytu szatana oraz magii i okultyzmu przedstawiłem już trochę postać szatana i jego działalność, również w świecie współczesnym. Zabawy spirytystyczne, czy wróżbiarstwo oraz częste bagatelizowanie działalności złego ducha czasem mogą prowadzić do opętania. Jednak to nie jedyne zagrożenie. Według jednego z najbardziej znanych egzorcystów ojca Gabriela Amorth’a 90% opętanych, z którymi ma styczność to ofiary nie tyle zabaw okultyzmem co osoby, na które rzucono klątwę. To dość zaskakujące stwierdzenie w XXI wieku, w którym klątwa kojarzy nam się raczej z afrykańskim zabobonem kultywowanym gdzieś w buszu przez jakieś zacofane plemiona. Pomyślmy jednak jak łatwo wychodzą z naszych ust pełne nienawiści obelżywe „klątwy” pod adresem osób, które nam podpadły. Nienawiść jest okropną obosieczną bronią, a jej siła jest nie tylko werbalna, ale również duchowa, wie o tym każdy kto w życiu spotkał się bezpośrednio z atakami nienawiści. Należy jednak powiedzieć jasno, że opętania są raczej dość rzadką formą działalności szatana, nie należy przesadzać i wszędzie doszukiwać się bezpośredniej ingerencji demonów. Szatan nie jest centralnym punktem nauczania Kościoła Katolickiego, ale z drugiej strony Ewangelie wielokrotnie o nim wspominają, a sam Jezus nas przed nim przestrzega, dlatego nie jest wskazane marginalizowanie nauczania o jego działalności. Ale do rzeczy. Co mówi Kościół na temat opętania i jak sobie z takim działaniem złego ducha radzi?

Czytaj dalej »

Władze świeckie w służbie Niebieskiej czyli, Maryja i święci w polskim zabarwieniu - cz. II

maj 21, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Polska specyfika czci oddawanej Świętej Dziewicy, jest szczególnie związana z sanktuariami maryjnymi. Od zawsze w związku z tym wprawiały mnie w pewną konsternację stwierdzenia, że Matka Jasnogórska dokonała czegoś, a Matka Fatimska jeszcze czegoś innego, a w ogóle Matka z Guadalupe jest najświętsza. Ludzie tak stawiający sprawy, mówią jakby o różnych osobach, a już krew się we mnie gotuje kiedy słyszę coś w rodzaju „cudowny obraz ją uzdrowił”. Zakrawa mi to na, delikatnie mówiąc, świętokradztwo, a w zasadzie najlepszym słowem byłoby tu  bałwochwalstwo czy politeizm. Tworzenie w Polsce świętych bytów i nadawanie im mocy boskich kojarzy mi się raczej z pogańskimi zabobonami niż z katolicką wiarą.

Czytaj dalej »

Maryja i święci w polskim zabarwieniu - cz. I

maj 18, 2009 Autor: Paweł Kategoria: Paweł

Kult świętych jest cechą wyróżniającą Kościół Katolicki i Prawosławny spośród innych religii chrześcijańskich. W Polsce szczególnie silny jest kult maryjny, niestety został on doprowadzony do karykaturalnej postaci. Dla niektórych katolików, a nawet całych katolickich środowisk kult maryjny stał się celem samym w sobie, a Boża Rodzicielka stała się w nim postacią zastępującą Boga i przez wiernych została obdarzona Bożą Mocą. Ma to nawet odzwierciedlenie w potocznej mowie, Maryja stała się „Mateczką”, która wszystko załatwi i rozwiąże nasze wszystkie problemy, i to niekoniecznie wypraszając je u Boga, bo w końcu to „Maryja mnie uleczyła”. Piszę o tym bo taka religijność była dla mnie samego kamieniem u szyi, sprawiając, że stałem się wrogiem Kościoła. Podobnie jak mój patron będąc gorliwym wierzącym, zwalczałem kult maryjny nie badając co jest w nim Boskie, a co ludzkie, przyczyniając się tym samym do przeciwników Kościoła. Co jest więc ziarnem, a co plewą? Czym tak naprawdę jest kult świętych i jakie miejsce ma w nim Maryja? Czy święci w ogóle są nam potrzebni do zbawienia, a jeśli tak to w czym są pomocni? Zajrzyjmy więc do dokumentów Kościoła.

Czytaj dalej »


Proudly using Dynamic Headers by Nicasio Design